"Good Night and Good Luck" - tymi słowami żegnał się z widzami jeden z największych dziennikarzy świata. Mowa o Edwardzie R. Murrowie, który w czasach, kiedy cały świat, w tym zacofana społecznie Ameryka, bał się komunizmu urządzał prawdziwą publiczną wendettę na wszystkich, którzy na siłę szukali ludzi związanych z komunistami. I zrodziła się przez to swojego rodzaju panika - każdy bowiem, kto kiedykolwiek miał choć małą styczność z bolszewickimi pismami czy pochodzenie rosyjskie, natychmiast był zgarniany i podstawiany pod sąd. Wielka panika i właśnie ją w taki sposób postanowił wykorzystać Joseph McCarthy. Oskarżał niewinnych ludzi o sympatię z komunistami zyskując tym samym głosy społeczności. Jednak kiedy postanowił wypowiedzieć wojnę stacji CBS, natrafił na Murrowa. Ten postanowił odbić piłkę i tak rozpoczęła się wojna, w której każdy był po tej samej stronie, ale niektórzy chcieli wykorzystać to do swoich nieczystych celów. Wspaniała scenografia, gra aktorska musiała przynieść nominacje do Oscarów. I tak się stało - sześć nominacji robi wielkie wrażenie. I w dodatku film jest czarno-biały!
Rok 2005 przyniósł kinomanom prawdziwe przeboje filmowe.