Jeden z najważniejszych filmów 2005 roku to "Wyznania gejrzy". Jest to dzieło uznanego wcześniej reżysera ambitnych produkcji, to znaczy Roba Marshalla. Wzorował się on dość mocno na równie udanej książce Arthura Goldena napisanej pod tym samym tytułem. Film zgarnął całe trzy Oscary - za kostiumy, scenografię oraz zdjęcia. I nie ma się czemu dziwić, choć dodatkowo aktorstwo również stało na wysokim poziomie. To historia jednej z dwóch sióstr, które zostały oddane w ręce handlarzy dzieci - rodzice postanowili, że tam będzie im się lepiej żyło. Początkowo dziewczyny nie wiedzą, co robić, i zostają rozdzielone. Okazuje się, że trafiają do szkoły gejsz - bardzo szanowanych, smukłych piękności, których zadaniem jest uprzyjemniać czas każdemu mężczyźnie, który jest ich wart. Są namiętne, zmysłowe, ale mają także swoje zasady. Z biegiem wydarzeń obserwujemy walkę pomiędzy zaprawioną w tym rzemiośle jedną gejszą z młodą, która dopiero stawia pierwsze kroki. Nie jest to jednak typowa babska wojna, a prawdziwa walka o prestiż, pozycję i honor. Doprowadzi to w efekcie do rzeczy, których nikt się nie spodziewał. Świetnie zrealizowany film.
Rok 2005 przyniósł kinomanom prawdziwe przeboje filmowe.